
W podróży, każdego dnia chciałoby się odkrywać coś nowego. Każdego dnia poznawać świat, który nas otacza, po to, by wzbogacać ten nasz własny, który nosimy w sercu.
Różnorodność świata, to jego bogactwo.
Borneo-Singapur-Bali-Borobodur-Lombok etc
. tak wiele różnych miejsc, tak odmiennych, nie podobnych do siebie, lecz każde z osobna będących dziełem skończonym, czy to przez naturę czy przez człowieka.
Te dwa kompleksy świątyń, ich znaczenie w kulturze zarówno buddyjskiej jak i hindu stawia je wśród najważniejszych świątyń na ziemi. Ogrom, a przede wszystkim budowlana wirtuozeria ich Twórców, stworzyły dzieło kompletne, które otworzyło się przed nami z wieków zapomnienia i z porastającej je dżungli.
Majestatyczny wulkan wyłaniający się o świcie spoza chmur jest wspaniałą nagrodą za nieprzespaną noc. Chmury pod nim tworzą jakby dywan, który rozwinął się czekając na swojego Alladyna, a wystający z krateru stożek kolejnego rosnącego powoli wulkanicznego malucha wydaje się jakby pykać fajeczkę, jednocześnie ostrzegając nas i przyciągając uwagę.
Poruszają się z gracją, którą my ludzie możemy jedynie podziwiać. Przemieszczając się między drzewami wydają się beztrosko pląsać. A przy tym, pomimo ogromnej siły pozostają wzruszająco nieśmiałe. No i oczywiście zagrożone są całkowitym wyginięciem. Orangutany, bo o nich mowa można podziwiać tylko tutaj i w Indonezji. Rzadko jednak, udaje się oglądać je z tak bliska, jak tutaj, gdzie często podchodzą dosłownie na wyciągnięcie ręki.
Dzbaneczniki, nosacze, złośliwe makaki, pit viper, a kto wie... przy odrobinie szczęścia, może i nawet mglisty leopard, zajdzie nam drogę, pośród jednego ze szlaków ukrytych w mangrowym, czarodziejskim lesie.
Co do tego, że wysepki Gili oczarują każdego, nie ma żadnych wątpliwości. Nie ma znaczenia czy plażowałeś wcześniej w Egipcie, na Karaibach czy w Tajlandii, tutejsze wody bija na głowę wszystkie te miejsca. Błękit wód zachwyca swą głębią, a rafy są bajecznie bogate. Tutejszym skarbem oprócz kuchni, białego piasku i pięknej rafy są bez wątpienia licznie tutaj występujące (choć w naturze bardzo rzadkie) żółwie szylkretowe, a szansa na spotkanie ich w wodzie jest niema 100 procentowa.
Wody wokół Loviny wydają się być zdominowane przez delfiny, które pojawiają się tutaj gromadnie zarówno o świcie jak i o zmierzchu. Widać tutejsze wody muszą obfitować w rybach, co można spostrzec podziwiając radosne piruety, wykonywane w powietrzu przez setki delfinów. Woda jest tutaj piękna i bogata w rafy koralowe, a życie spokojne i upływające w rytm przypływów i odpływów oceanu.
W cieniu potężnych wież Petronas Tower leży miasto, które pulsuje i żyje w ciągłym ruchu. Nas to miasto urzekło. Nie wiem. może dlatego, że Kuala Lumpur, nazywane jest tygrysem Azji, a my kochamy tygrysy.
Gdzie jest największe prawdopodobieństwo na Borneo napotkania kwiatowego giganta Rafflesii o ponad metrowej średnicy. Wydziela on zapach gnijącego mięsa, wabiąc do siebie roje robactwa z całej okolicy.
Gdzie na ganku typowego "Longhausu" wiszą ich mroczne trofea przypominające stare dzieje.
Miasto artystów. Tutejsze galerie i wyroby z drewna wywołują wręcz w zachwyt. Podobnie jak pobliskie tarasy ryżowe, które otwierają się przed naszymi oczami niczym strony najpiękniejszej księgi.
Jedno z najsłynniejszych miejsc wypoczynkowych Bali. Piękne plaże, kolorowo wymalowane łódeczki, kwiaty we włosach, słońce i atmosfera niekończących się wakacji. Cudowna plaża z rybakami, plantacjami alg, lasem mangrowym, setkami palm, bajecznie mieniącą się wodą, świątyniami i walkami kogutów jako tutejszą atrakcją.
Kosmopolityczny Singapur najpiękniej prezentuje się wieczorem, gdy zatokę rozświetlają promienie zachodzącego słońca, mieszając się ze światłami miasta. Kamienny Lew, symbol Singapuru, pręży swą kamienną grzywę, a setki koreańskich turystów pilnie rozstawiają statywy, by uwiecznić tą chwilę.
Cena zależy od ilości osób w grupie (jest różnica gdy koszty wynajmu minibusa czy łodzi, rozkłada się na 5 czy 10 uczestników).
Ceny przelotów w różnych sezonach również kształtują się różnie. Wszelkie zapytania prosimy kierować