Wenezuela
Wenezuela to kraj pełen latynoskiego wdzięku. Jego oddech jest
kwintesencją tego z czym kojarzy nam się słowo "Latino" Szalony i
spontaniczny, który wydaje się kipieć wewnętrzną energią. Z jednej
strony mamy wspaniałą przyrodę, a z drugiej olbrzymi miejski chaos.
Kraj pięknych kobiet, gorących mężczyzn, empanady i ciemnych zaułków
ale przede wszystkim niesamowitej, wolnej i nieskrępowanej dzikiej
przyrody. Dostojna i jedyna w swoim rodzaju tajemnicza Roraima, delta
Orinoko, która rozbudza wyobranię podróżników, czerwone wody Canaimy
i najwyższy na świecie wodospad Salto Angelo, a z dala od cywilizacji
rajski świat wysp Los Rocos.
W Wenezueli nie sposób się nudzić, tutaj nawet zwykły przejazd
autobusem nie jest wolny od przygód, a hasło Socjalizm albo śmierć
oraz uśmiechnięta twarz prezydenta towarzyszyć nam będą podczas całej
podróży.
Roraima
Ciąg dalszy wielkiej przygody. Ekskluzywna wyprawa do zaginionego świata, na jeden z tajemniczych szczytów zwanych Tepui 2810 mnpm, który znajduje się u zbiegu trzech granic, Wenezueli, Gujany i Brazylii.
Roraima według wierzeń Indian Pemon jest ziemską siedzibą Boga Samaruco. Droga na szczyt prowadzić nas będzie pośród stepów Gran Sabany, przez wilgotne lasy deszczowe, liczne wodospady, strumienie, kałuże i błoto, wzdłuż pionowych ścian, które bronią dostępu do siedziby Bogów i ich zaginionego świata. Po zapłaceniu ofiary Wielkiemu Samaruco w postaci przelanego potu i znoju, wychodzimy na szczyt ukrytym pośród skał wąskim przejściem. Na górze przed naszymi oczami ukazuje się świat, który pozostał niezmieniony od czasów, gdy ziemia stanowiła jeden stały ląd. Aż 70% tutejszej fauny oraz flory posiada charakter endemiczny, nie spotykany nigdzie indziej. Nie ma drugiego takiego miejsca, które ukazywałoby bardziej jak wyglądała ziemia przed milionami lat. To prawdziwy prehistoryczny park Jurajski, a jego niepowtarzalność i wyjątkowość sprawią że Roraima z całą pewnością zostanie przez Państwa nazwana górą magiczną.
Lot awionetką ponad lasem deszczowym i bagiennymi rozlewiskami do Parku Narodowego Canaima. Kilkugodzinna przeprawa czułnami w górę rzeki Cauro przez Gran Sabanę do campu w lesie u stóp Tepui z którego wypływa najwyższy wodospad na świecie. Krótka wspinaczka do wodospadu i kąpiel w brunatnej wodzie. Kolejnego dnia przejście pod spektakularnym "Wodospadem Ropuchy", a o zachodzie słońca pływanie w ciepłych wodach laguny. Noclegi w hamakach w obozowisku nad rzeką przy akompaniamencie kumkających żab.
Dwie najsilniej działające na wyobraźnię rzeki świata, Amazonka i właśnie Orinoco. W iluż to książkach rozpisywano się na ich temat. Obie wydają się być niczym morze, bezkresne, potężne. Szczodre i groźne jednocześnie. Będąc tutaj nie trzeba wcale przymykać oczu, by zacząć marzyć o wielkiej przygodzie. Ba, oczy lepiej jest mieć zawsze otwarte. Przygoda jest tu i teraz. A przypominająca gałąź anakonda cierpliwie czeka, by zsunąć się z drzewa na nieuważną ofiarę i wciągnąć ją w rzeczne odmęty.
Łaty bieluteńkiego piasku, zielone mangrowce, szybujące po niebie fregaty i przede wszystkim woda, której błękit zachwycił by samego Michała Anioła. Zresztą archipelag 76 wysepek Los Rocos zachwyci każdego kogo szczęśliwy los zaprowadzi w te rejony. Wszechobecny błękit i ciepłe kolory słońca tworzą naturalne piękno dzięki któremu wysepki Los Rocos uznawane są za jedne z najpiękniejszych na świecie. Ukryte z dala od wenezuelskiego brzegu i krzykliwych turystów tworzą oazę wytchnienia i harmonii.
Cena zależy od ilości osób w grupie (jest różnica gdy koszty wynajmu minibusa czy łodzi, rozkłada się na 5 czy 10 uczestników).
Ceny przelotów w różnych sezonach również kształtują się różnie.
Wszelkie zapytania prosimy kierować
